Bisclaveret "Psyche noMine"

 

 

Wydawca: The Eastern Front

Numer katalogowy: Front 007

Rok wydania: 2006

Nośnik: CD

Inne: strona oficjalna; strona MySpace

 

  Bisclaveret jest tworem dość wyjątkowym i oryginalnym pośród krajowych twórców szeroko rozumianej muzyki niszowej. Powstały na bazie fascynacji dark ambientem stworzył własny styl, wciąż go rozwijając a jednocześnie nie zatracając swojego specyficznego charakteru. Nie jest to muzyka lekka, łatwa i przyjemna (jak z resztą znakomita większość prezentowana na naszych "łamach") i wymaga choć odrobiny skupienia aby ją zrozumieć.

 

  Dźwięki Bisclaveret zawsze kojarzą mi się z czymś, z jednej strony rytualnym - religijnym, z drugiej zaś teatralnym. Kto miał szansę ujrzeć któryś z ich występów prawdopodobnie odniósł podobne wrażenie. Ci zaś, którym nie dane było uczestniczyć w koncercie, odczuć mogą chociaż część tej magii (czy też magiji) za pośrednictwem srebrnego krążka.

 

  "Psyche noMine" jest jak podróż w głąb ludzkiego umysłu, w poszukiwaniu czegoś więcej niż szary, otaczający nas świat, czegoś ponadprzeciętnego czy wręcz boskiego. Stara się nas o tym przekonać głos wokalisty, często nakładający się na siebie, mocno zróżnicowany, raz ledwo słyszalny a następnie podniesiony, sprawiający wrażenie monologu szaleńca. Ale czy aby na pewno jest to efekt szaleństwa? Proponuję zagłębić się w teksty dołączone do płyty i samemu wyciągnąć wnioski (zwłaszcza, że poprzez wspomniane zróżnicowanie głosów, ich intonacji, ciężko jest zrozumieć sens niektórych tekstów słuchając "Psyche noMine").

 

  Muzyka towarzysząca głosom jest równie emocjonalna. Oparta została głównie na klawiszach, podobnie jak wokale, mocno zróżnicowanych. Czasem stanowią one jedynie dość statyczne, spokojne tło, czasem wygrywają pojedynczą melodię (imitując na przykład pianino) a czasem przybierają agresywniejsze oblicze poprzez mocne akordy. W każdym z tych przypadków doskonale podkreślają partie głosów, budując dodatkowo napięcie bądź w razie potrzeby łagodząc je. Jako uzupełnienie pojawiają się co jakiś czas elektroniczno-industrialne "smaczki". Muzyka Bisclaveret jest smutna, mroczna ale jednocześnie piękna i ujmująca. Jednak aby dostrzec to piękno, należy poświęcić jej nieco czasu i uwagi.

 

  "Psyche noMine" z pewnością nie trafi w gusta każdego słuchacza. Jeśli jednak od muzyki "okołoambientowej" oczekujecie czegoś więcej niż tylko podkładu dźwiękowego do lektury a wokale nie są dla Was jedynie ozdobnikiem, polecam spróbować.

 

Utwory:
 1. Ritual Of The All Embracing Madness (6:47)

 2. Strange Way To Paradise (Ritual Part II) (10:43)

 3. Dead For This World (7:11)

 4. Voices From Another State Of....Mind, Heart And Body (15:43)

 5. Akeldama XIV (5:47)

 6. Insane In God (6:29)

 

autor: Zortan

 

Copyright (c) 2006 - 2007 Kaos Ex Machina