Atum / Roto Visage "Syndrom Cotarda"

 

 

Wydawca: Beast of Prey

Rok wydania: 2007

Numer katalogowy: BOP 3.8

Nośnik: CDr (limit 200 szt)

Inne: Atum; Atum MySpace; Roto Visage; Roto Visage MySpace

 

 

  "Im dobitniej uświadamiamy sobie kruchość, nicość i zakrawający na marzenie senne status wszystkich rzeczy, tym wyraźniej jesteśmy też świadomi wieczności swojej własnej wewnętrznej istoty."

Arthur Schopenhauer

 

  Jestem naprawdę miło zaskoczony. Wspaniałe wydarzenie.
  Po pierwsze: Maciej Banasik stojący za projektem Atum pokazał w pełni na co go stać.
  Po drugie: doczekaliśmy pierwszego wydania płytowego amerykańskiego projektu Roto Visage, za którym kryje się niejaki Jason Popejoy.
  Po trzecie: polskie wydawnictwo muzyczne Beast of Prey wypuściło w moim mniemaniu jedną z najciekawszych płyt z gatunku dark ambient jakie było mi dane słuchać od bardzo długiego czasu.
  Tytuł "Syndrom Cotarda" znakomicie oddaje to co na płycie możemy usłyszeć. Jest to naprawdę solidna porcja dark ambientowych pejzaży. Jeśli miałbym komuś przedstawić jak wyobrażam sobie ten rodzaj muzyczny poleciłbym ten album jako definicje gatunku.
  Bardzo ciekawą kwestią jest, iż album pomimo, że jest podzielony między 2 twórców (po 3 utwory każdy) brzmi niesamowicie spójnie. Praktycznie nie słychać przejść między poszczególnymi utworami. Atum i Roto Visage na tej płycie to całkowita jedność. Słuchałem tego albumu wielokrotnie i wciąż jestem pod wrażeniem. Album nie nudzi ani przez chwilę, pomimo że poza basowymi strukturami i niepokojącymi, nieokreślonymi dźwiękami teoretycznie nic więcej tutaj się nie dzieje. Jednakże atmosfera panująca w tych kompozycjach jest absolutnie niepowtarzalna. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom gatunku zwłaszcza, że album jest w cenie 15 zł i wydany jest bardzo zacnie :)
 

autor: KaRRoLLuSS

 

Copyright (c) 2006 - 2007 Kaos Ex Machina